Pytanie „czy ta faktura na pewno jest w KSeF?” dotąd kończyło się telefonem do wystawcy albo logowaniem do systemu. Integrator KSeF do Symfonii od wydania 2026.4.0910 dokłada na końcu wizualizacji faktury blok „Weryfikacja dokumentu w KSeF” — z kodem QR, który prowadzi wprost na stronę weryfikacyjną Ministerstwa Finansów.
Pobiera faktury z Krajowego Systemu e-Faktur oraz pliki JPK i przenosi je wraz z dekretacją do Symfonia Finanse i Księgowość (F50/ERP).
Przez 30 dni bezpłatnie, w pełnym zakresie pakietu PRO365 — bez limitu dokumentów, firm i stanowisk. Bez zobowiązań: po 30 dniach decydujesz, czy zostajesz.
Co jest w bloku
Cztery informacje, wszystkie potrzebne do jednej rzeczy — do sprawdzenia, czy dokument faktycznie istnieje w Krajowym Systemie e-Faktur:
- Kod QR prowadzący na stronę weryfikacyjną MF.
- Numer KSeF — identyfikator nadany przez system.
- NIP wystawcy i data wystawienia.
- Pełny adres weryfikacyjny — zapisany tak, że serwis Ministerstwa go rozpoznaje, więc działa też przepisany ręcznie, gdy ktoś nie ma czym zeskanować kodu.
Blok nie jest dodatkiem do jednego widoku. Obejmuje podgląd na ekranie, okno szczegółów dokumentu oraz eksport do PDF — pojedynczy i masowy z listy faktur. Faktura wysłana kontrahentowi mailem niesie go tak samo jak ta wydrukowana.
Po co to komuś
Korzyść nie jest po stronie księgowej, tylko po stronie odbiorcy faktury. Do tej pory potwierdzenie, że dokument jest w KSeF, wymagało albo dostępu do systemu, albo zaufania wystawcy. Teraz wystarczy telefon: skan kodu otwiera stronę MF, a ta odpowiada na pytanie sama.
Dla biura rachunkowego oznacza to o jeden telefon mniej — ale też coś mniej oczywistego. Wizualizacja faktury przestaje być „naszym wydrukiem”, a staje się dokumentem, który da się sprawdzić u źródła, bez pośrednictwa kogokolwiek.
W oknie szczegółów, na karcie „Weryfikacja KSeF”, obok numeru i środowiska widać skrót SHA-256. Liczony jest z oryginalnego pliku źródłowego pobranego z KSeF — nie z podglądu i nie z wygenerowanego PDF-a. To rozróżnienie decyduje o tym, czy skrót w ogóle cokolwiek dowodzi: PDF powstaje u nas, plik źródłowy pochodzi z systemu.
Skąd się biorą dane — co zapisuje import KSeF do Symfonii
Kod QR nie jest doklejaną grafiką — powstaje z tego, co program już ma. Integrator KSeF do Symfonii pobiera fakturę razem z nadanym jej numerem KSeF i zapisuje oryginalny plik źródłowy, a nie tylko odczytane z niego pola. Dlatego na wydruku da się pokazać adres weryfikacyjny, który prowadzi do konkretnego dokumentu w systemie, a w oknie szczegółów — skrót liczony z tego samego pliku, który leży po stronie Ministerstwa.
Ma to praktyczną konsekwencję przy imporcie faktur KSeF do Symfonii FK w biurze rachunkowym: dokument przekazany kontrahentowi albo dołączony do dokumentacji niesie ze sobą dowód pochodzenia. Nie trzeba go dopisywać ręcznie ani trzymać osobnej listy numerów KSeF obok wydruków.
Gdzie to włączyć — i dlaczego nie musisz
Przełącznik jest w Ustawienia → Ustawienia → Wizualizacja faktury → „Umieszczaj kod QR na fakturze” i jest domyślnie włączony, także po aktualizacji. Nie trzeba więc nic robić, żeby kod pojawił się na wydrukach.
Ustawienie działa osobno dla każdej firmy. W biurze obsługującym kilkadziesiąt podmiotów to ma znaczenie: jeden klient może sobie kodu nie życzyć na dokumentach przekazywanych dalej, a reszta zostaje przy ustawieniu domyślnym.
W tym samym miejscu siedzi drugi przełącznik — pieczęć dekretacji księgowej, domyślnie wyłączona. To nie przypadek ani niedopatrzenie: dekretacja jest informacją wewnętrzną biura, a wizualizacja faktury bywa przekazywana kontrahentowi. Dwa ustawienia obok siebie, dwa różne ustawienia domyślne, bo odpowiadają na dwa różne pytania.
Ta sama weryfikacja w oknie programu
Jeśli sprawdzenia potrzebuje księgowa, a nie odbiorca, nie trzeba drukować niczego.
W oknie „Szczegóły dokumentu” karta
„Weryfikacja KSeF” pokazuje ten sam komplet danych i ten sam kod QR,
a dwa przyciski prowadzą dalej: Pokaż stronę MF wczytuje stronę weryfikacji
wprost w oknie programu, Otwórz w przeglądarce — w przeglądarce systemowej.
Blok weryfikacji to jeden z elementów, które odróżniają konektor KSeF do Symfonii od zwykłego wczytywania plików: program nie tylko przenosi dane do ksiąg, ale zostawia przy dokumencie ślad, skąd pochodzi. Integrator KSeF do Symfonii robi to samo z numerem KSeF, plikiem źródłowym i skrótem kontrolnym — bez dodatkowej pracy po stronie księgowej.
Funkcja działa w wydaniu 2026.4.0910 i nowszych. Pełny opis okna szczegółów — wszystkie osiem kart, weryfikacja kontrahenta i dekretacja — jest w osobnym wpisie: Szczegóły dokumentu — wszystkie dane faktury z KSeF w jednym oknie.